nie pozostaje mi nic po za rozpaczaniem ze bylam nieobecna na tylu genialnych warsztatach, i modleniem sie by znalezc czas na te ostatnie. ech, wszedzie dobrze, tam gdzie nas nie ma
mam jednak nadzieje ze inni docenia szanse, jaka dal im Kielecki Klub Mangii i Anime, i wbija do Moskwy na najblizsze warsztaty.
wydaje mi sie jednak ze nie musze nikogo zachecac - frekwencja na dopisuje ^^'
troche rozglosu i tloczno sie robi. zaskakujace
_____________________
zastanawia mnie czy to swiat jest dziwny, czy to ja odbiegam od normy?
heh... jakiej normy?
moj swiatopoglad znow zmienil sie o 360 stopni.
pojawiajac sie po pol roku, na ulicach londynu, widze to wyraznie.
wydaje mi sie ze mimo ze praktycznie jestem na dnie,
czuje ze nie wkrzeszenie sil jest istotne by sie odbic.
byc moze zbyt mocno zaufalam podszetowi ducha,
ale ciesze sie ze nareszcie przebil sie przez moj obled.
wiem jak isc, i chodz dalszy cel nadal nie jest zbyt jasny, mimo to mam zarys jak zyc na chwile obecna.
daje to poczucie bezpieczenstwa.
pocieszajace wejscie w doroslosc, nie uwazacie ?
p.s. dziekuje za wszelkie zyczenia. mam nadzieje ze sie spelnia, bo popadanie w monotonie w zwiazku z nawiedzajacymi mnie nieszczesciami, nie jest zbyt sympatycznym stanem
Devious Comments
--
'we all want to fuck ourselves and rape the world' ♥
uwazaj na siebie.
--
"Glok loved storms! He'd sit an' watch an' laugh through the whole thing. I miss him." Squee, goblin cabin hand
--
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...
--
nyu?
My English is suck.
sorry.
--
nyu?
My English is suck.
sorry.
--
nyu?
My English is suck.
sorry.
--
nyu?
My English is suck.
sorry.
Dzieki
p.s. DA... jedyne miejsce gdzie brak guzika "Edit" naprawde mi przeszkadza... tam powinno pisac **belated**
--
"Glok loved storms! He'd sit an' watch an' laugh through the whole thing. I miss him." Squee, goblin cabin hand
Previous Page12Next Page