Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

Kolejny raz...

Mon May 18, 2009, 12:08 PM
zastanawiam sie czy wszystkiego nie rzucić, i znów zmienić otoczenie, ludzi, świat, w którym sie znajduje.
bo chodź w to nie wierzymy, to każdy z nas podświadomie wie ze każde miasto, to inny świat.

nie wiem , co wybiorę.
mam raptem miesiąc na podjecie decyzji. jak zawsze, zbyt mało czasu, a tyle zobowiązań.


trudno podjac decyzje. jak zwykle zbyt trudno dla mnie. pewnie podejmę ją lekkomyślnie, nie patrząc na to, co zostawiam.

i nie jestem tak nastawiona entuzjastycznie, jak dwa lata temu - i moze dlatego jest mi tak ciezko?
coz, tak czy inaczej wlasnie to zajmuje moj aktualny czas i tlumaczy brak nowych prac *pomijajac oczywiscie szkole, ktora zajmuje 2/3 mojego czasu (wliczajac w to sen -.-)* podjecie kolejnej "decyzji zycia".
-_-' cholernie irytujace.

  • Mood: Remorse
  • Listening to: Push the limits - enigma
  • Reading: Lolita- Vladimir Nabokov
  • Watching: 300-.-'
  • Playing: Puzzle Quest
  • Eating: nothing
  • Drinking: juice

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 1 1 neutral 0 0
:iconsquall10:
Masz zamiar być na jakimś konwencie?
BTW: Trzymaj się, pomyśl sobie, że zawsze może być gorzej.

--
Reality isn't kind. Everything doesn't work out the way you want it to. That's why... - Squall
:iconmajcia:
Dorosłe życie składa się z samych 'decyzji życia' ;)
Pamiętaj, żeby wybrać, to co sprawi, że będziesz szczęśliwa. Chrzanić to, że ta decyzja jest taka 'ważna' - każda inna będzie równie ważna. I mimo, że wpłynie na całe Twoje życie - kogo to obchodzi - podchodź do tego spokojnie. Zawsze możesz zawrócić, podejmując kolejną decyzję życia ;)

Pamiętaj - to Twoje życie i możesz z nim zrobić cokolwiek chcesz, możesz osiągnąć wszystko, czego pragniesz - brzmi naiwnie, ale to prawda. :)
:iconzombik:
Jak chcesz pogadać, to wal.

:hug:

--
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one...
:iconeuphoriaxd:
Przeprowadzka? Dobrze pojął mój zmęczony mysleniem mózg, który prawie cały dzień moczył się w słoiku?

--
'we all want to fuck ourselves and rape the world' ♥
:iconrinoa-neko:
ech chcialabym sie na jakims pojawic, ale prawdpodobonie nie bede miala jak.

--
nyu?


My English is suck.
sorry. :cry:
:iconsquall10:
Tak źle u Ciebie?

--
Reality isn't kind. Everything doesn't work out the way you want it to. That's why... - Squall
:iconrinoa-neko:
chcialabym, lecz im wiecej o tym mowie, tym bardziej sie waham. :|

--
nyu?


My English is suck.
sorry. :cry:
:iconrinoa-neko:
taak. twoj mozg nie jest taki zmeczony, albo przynajmniej nie odmawia ci posluszenstwa mimo wykonczenia- szczesciara;p
tez chce miec taka sile dedukcji^^

--
nyu?


My English is suck.
sorry. :cry:
:iconrinoa-neko:
sama wiesz, jak było dwa lata temu. byłaś naocznym świadkiem. i wiesz ze należę do istot wyjątkowo nie zdecydowanych.
boje się ryzykować- zaryzykowałam z Kielcami, i szczerze ci się przyznam ze nie wyszło mi to na dobre. A zakładałam, ze będę tu szczęśliwa. a czuje się, jakbym miała więcej blizn niż po spędzeniu w białym połowy życia.
jestem spokojna, aż zatrważająco obojętna.
to niepokojące, ale nie dla mnie. popadam w obojętność, patrząc na wszystko płytko, nie próbując dopatrzeć się wad, by się nie zniechęcić. oszukuje się by łatwiej było mi podjąć decyzje.

jeden plus- tam gdzie się przenoszę, mam sporo sklepów H&M ;P chodź szczerze ci się przyznam, zobojętniała mi ta marka;p tobie pewnie tez ^^

--
nyu?


My English is suck.
sorry. :cry:

Journal History

Site Map